Dzielnicowy o wielkim sercu! Zorganizował zbiórkę dla 9-latka i jego taty - Aktualności - Policja Lubuska

Aktualności

Dzielnicowy o wielkim sercu! Zorganizował zbiórkę dla 9-latka i jego taty

Data publikacji 30.12.2020

Dzielnicowy zapytał 9–letniego chłopca „Co dostałeś od Mikołaja?” – „Skarpetki” – odpowiedział uśmiechnięty Kacper. W domu gdzie mieszka ze swoim tatą były „puste” ściany, jedno łóżko i stary telewizor, a lekcje chłopiec odrabiał na zniszczonym telefonie. „To się zmieni!” powiedział policjant i zorganizował specjalną zbiórkę. Do pomocy włączyło się wielu wspaniałych ludzi! Dzięki temu, dziś 9-latek i jego tata mają odnowiony dom i dobry start na nadchodzący Nowy Rok!

Dzielnicowy to tak zwany policjant „pierwszego kontaktu”, dbający o poprawę bezpieczeństwa mieszkańców w swoim rewirze, funkcjonariusz, do którego każdy można zwrócić się o pomoc i poradę prawną, przekazać informacje dotyczące bezpieczeństwa.

Starszy sierżant Grzegorz Partatus jest dzielnicowym z półtorarocznym stażem. Tuż przed świętami, pełniąc obowiązki służbowe w swoim rewirze, uzyskał informacje o rodzinie, która wymaga natychmiastowej interwencji i wsparcia. Dzielnicowy zapytał 9–letniego chłopca „Co dostałeś od Mikołaja?”- „Skarpetki” – odpowiedział uśmiechnięty Kacper. Pan Kazimierz to samotnie wychowujący tata swojego 9-letniego syna. Znalazł się w trudnej sytuacji materialnej i to na  kilka dni przed światami Bożego Narodzenia. W mieszkaniu, w którym przebywał, znajdował się jedynie telewizor, łóżko i pusta lodówka. Policjant „wziął” sobie za punkt honoru, że Nowy Rok będzie dla nich początkiem innego, bezpiecznego, lepszego życia. Do pomocy włączył się drugi dzielnicowy - sierżant sztabowy Rafał Wójcik.

Natychmiast rozpoczęła się wielka zbiórka. Mieszkańcy oferowali meble, zabawki, książki, artykuły spożywcze oraz przedmioty codziennego użytku. Z całej Polski spływały paczki, które były sortowane i gromadzone w specjalnie do tego przeznaczonym pomieszczeniu Nowosolskiego Stowarzyszenia Ludzi Działających Na Rzecz Trzeźwości w Polsce. Większość została przewieziona prywatnymi samochodami funkcjonariuszy z ogniwa patrolowo–interwencyjnego, którzy w swoim wolnym czasie nie żałowali sił i wspólnie wnosili cały zgromadzony asortyment. Aranżacją mieszkania zajęła się Sara Tarnowska - pracownica Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowej Soli. Tydzień zajęło policjantom tak ogromne przedsięwzięcie, jakim było „urządzenie od nowa” życia 9-latka i jego taty. Funkcjonariusze sprawili, że Pan Kazimierz i Kacper mieli spokojne święta i rozpoczynają nowy rozdział w życiu.

Dla dzielnicowych największą satysfakcją był widok uśmiechniętego i wzruszonego Kacpra.  Chłopiec przygotował laurkę, w której napisał „dziękuję za pomoc smutnemu dziecku”. Od dnia kiedy policjanci rozpoczęli swoją pomoc, mieli jeden cel „żeby to dziecko nie było już smutne”. Teraz mają już pewność, że nie będzie. Mundurowi dodali, że to nie jest ich ostatnie słowo i dalej będą pomagać!

 

młodszy aspirant Renata Dąbrowicz-Kozłowska

Komenda Powiatowa Policji w Nowej Soli

  • policjanci stoją przy samochodzie
  • tata obejmuje syna
  • policjant i żołnierz niosą paczki
  • policjanci wnoszą paczki
  • policjanci i pracownica ośrodka pomocy społecznej
  • mieszkanie przed i po pomocy