Aktualności

Do marketu i po rower

Data publikacji 08.07.2014

Sulęcińscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 20 i 21 lat, którzy kradli artykuły spożywcze i przemysłowe w supermarketach w Słońsku i Sulęcinie. Dodatkowo jeden z nich odpowie za kradzież roweru. Za popełnione przestępstwa odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Zdarzenia notowano jeszcze pod koniec marca 2014 r. Wówczas dzielnicowy Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie otrzymał informację, że w Słońsku w sklepie „Polomarket” widziane były osoby, które dwa dni wcześniej dokonały kradzieży artykułów spożywczych. Z uwagi na fakt, że policjant był w wolnym dniu od pracy natychmiast powiadomił oficera dyżurnego sulęcińskiej komendy i wspólnie z patrolem udał się w rejon sklepu. Kiedy policjanci patrolowali teren Słońska dzielnicowy uzyskał kolejną informację, że poszukiwani mężczyźni widziani byli przed chwilą w kolejnym supermarkecie również w Słońsku. Mundurowi natychmiast udali się we wskazany rejon i zatrzymali dwóch mieszkańców Gorzowa Wlkp. odpowiedzialnych za kradzież. Gdy funkcjonariusze doprowadzali zatrzymanych do KPP w Sulęcinie, na drodze za Słońskiem napotkali kierującego rowerzystę, który rysopisem odpowiadał na trzeciego ze sprawców. Po sprawdzeniu jego danych i rozpytaniu okazało się, że 20-letni gorzowianin przed chwilą ukradł rower i wracał nim do domu. Mężczyzna przyznał się do kradzieży.

Podczas przesłuchania okazało się, że 21-letni i dwaj 20-latkowie odpowiedzialni są za wcześniejsze kradzieże w supermarketach w Sulęcinie i w Słońsku. 22 marca w „Biedronce” w Sulęcinie dokonali kradzieży artykułów chemicznych na kwotę ponad 1100 złotych. Natomiast parę dni wcześniej odwiedzili dwa razy supermarket w Słońsku. Łupem były również artykuły spożywcze i chemiczne na łączną kwotę ponad 2100 złotych. Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży. Do Prokurator Rejonowy w Sulęcinie już skierował do Sądu akt oskarżenia. Za kradzież kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

 

st. asp. Alina Słonik

  • Do marketu i po rower
Powrót na górę strony