17-latek poszedł popływać mając blisko 2 promile - ta historia mogła zakończyć się tragicznie
Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 17-latek, który nocą wszedł do wody na zalewie Karaś w Lubsku. Około godziny 22:30 służby otrzymały zgłoszenie o nastolatku, który po wejściu do wody zniknął z pola widzenia. Na szczęście chłopak został wyciągnięty na brzeg. Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak niebezpiecznym połączeniem są alkohol i wypoczynek nad wodą.
W środę (5 sierpnia), około godziny 22:30 policjanci zostali skierowani nad zalew Karaś w Lubsku. Ze zgłoszenia wynikało, że młody mężczyzna wszedł do wody, po czym zniknął z pola widzenia. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali na brzegu chłopaka oraz strażaków z Państwowej Straży Pożarnej. Jak ustalili policjanci, nastolatek został wcześniej wyciągnięty z wody przez swojego kolegę przy asyście strażaków. Nie wymagał on pomocy medycznej. Badanie stanu trzeźwości wykazało jednak, że 17-latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Po wykonaniu niezbędnych czynności został przekazany pod opiekę matki. Ta interwencja zakończyła się szczęśliwie. Niewiele jednak trzeba, aby podobna sytuacja miała zupełnie inny finał. Alkohol zaburza ocenę sytuacji, spowalnia reakcję, pogarsza koordynację ruchową i sprawia, że łatwiej przeceniamy własne możliwości. W wodzie nawet jedna błędna decyzja może mieć tragiczne konsekwencje.
Pamiętaj, aby nigdy nie wchodzić do wody po alkoholu, niezależnie od tego, jak dobrze pływasz, jak płytki wydaje się akwen i jak blisko znajduje się brzeg. Szczególnie niebezpieczne jest wchodzenie do wody nocą, kiedy widoczność jest ograniczona, a zauważenie osoby potrzebującej pomocy i szybkie dotarcie do niej stają się znacznie trudniejsze.
Apelujemy również do rodziców i opiekunów - rozmawiajcie z młodymi ludźmi o alkoholu i bezpieczeństwie nad wodą. Sama świadomość, że dziecko potrafi pływać, nie wystarczy. Warto jasno mówić o tym, co może się wydarzyć, gdy alkohol, presja rówieśników, brawura i nocny wypoczynek nad wodą spotkają się w jednym miejscu. Rozmawiajmy także o odpowiedzialności za kolegów. Jeżeli widzimy, że osoba nietrzeźwa zamierza wejść do wody – reagujmy. Powstrzymajmy ją, poprośmy innych o pomoc, a gdy sytuacja staje się niebezpieczna, wezwijmy służby.
młodszy aspirant Żaneta Kumoś
Komenda Powiatowa Policji w Żarach
