Aktualności

Miał być pokrzywdzonym, stał się podejrzanym. Zgłosił kradzież auta, której nie było

Data publikacji 01.06.2026

Mężczyzna zgłosił kradzież auta, ale szybko okazało się, że do przestępstwa nie doszło. Auto nie zostało skradzione, ale znalazło się w garażu. Mężczyzna z pokrzywdzonego szybko stał się podejrzanym o fałszywe zawiadomienie o przestępstwie. Został zatrzymany i usłyszał zarzut.

Do komendy miejskiej w niedzielę (31 maja) około godziny 21 przyszedł mężczyzna, który chciał zgłosić kradzież pojazdu. Funkcjonariusze zebrali niezbędne informacje dotyczące auta, by jak najszybciej zarejestrować je jako utracone. Dodge miał zniknąć z jednej z gorzowskich ulic w ciągu ostatnich dni. Informacje trafiły do patroli.

Policjanci zaczęli szczegółowo ustalać okoliczności zdarzenia. Jednak w pewnym momencie rozmowa miała nieoczekiwany przebieg. Mężczyzna przyznał, że jednak żadnej kradzieży nie było, a samochód jest w garażu. Policjanci pojechali we wskazane miejsce, gdzie stał zaparkowany dodge. Do kradzieży nie doszło, a mężczyzna, który miał mieć status pokrzywdzonego, stał się podejrzanym.

45-latek został zatrzymany w komendzie. W poniedziałek złożył wyjaśnienia i usłyszał zarzut fałszywego zawiadomienie o przestępstwie, za co grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.

 

nadkomisarz Grzegorz Jaroszewicz

Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wielkopolskim

Powrót na górę strony