Aktualności

Niebezpieczna jazda 14-latków na hulajnogach zakończona przez policjantów

Data publikacji 25.08.2026

Ostatnie dni pokazały, jak niebezpieczne zachowania młodych użytkowników hulajnóg elektrycznych mogą wymknąć im się spod kontroli. Zielonogórscy policjanci ruchu drogowego ujawnili kilka przypadków rażącego lekceważenia zasad bezpieczeństwa. Wśród kontrolowanych znaleźli się 14-latkowie, którzy nie tylko nie posiadali wymaganych uprawnień, ale również wykonywali niebezpieczne manewry i, w jednym przypadku, próbował uciec przed mundurowymi. W każdej ze spraw sporządzona została dokumentacja, która trafi do sądu rodzinnego.

Podczas ostatnich działań funkcjonariuszy z Zielonej Góry ukierunkowanych na bezpieczeństwo użytkowników rowerów, hulajnóg elektrycznych oraz urządzeń transportu osobistego policjanci zwrócili uwagę na dwóch 14-latków. Jeden z nich poruszał się po jezdni i prowadząc sprzęt na jednym kole, stwarzał zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Podczas kontroli okazało się również, że jeden z chłopców nie posiadał wymaganej karty rowerowej, drugi tłumaczył, że zostawił ją w domu. Na miejsce wezwano rodziców obu chłopców. Policjanci przedstawili im zakres popełnionych wykroczeń i sporządzili wobec nieletnich dokumentację, która trafi do sądu rodzinnego.

Do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia doszło na drodze pieszo-rowerowej przy ulicy Łużyckiej w Zielonej Górze. Policjanci byli świadkami, jak użytkownik hulajnogi elektrycznej poruszał się przez pewien odcinek na jednym kole. Mundurowi natychmiast podjęli próbę zatrzymania kierującego, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe, jednoznacznie wzywając go do zatrzymania. Kierujący jednak nie zamierzał się zatrzymać. Na widok radiowozu skręcił w drogę pomiędzy blokami i przejechał w rejonie placu zabaw. Z premedytacją wjeżdżał w miejsca, które uniemożliwiały wjazd radiowozem. Policjanci nie zamierzali jednak odpuścić. Śledząc drogę ucieczki, odnaleźli kierującego ukrywającego się w krzakach. Policjanci natychmiast podbiegli do kierującej osoby. Wtedy okazało się, że kierującym jest… 14-latek.

Chłopiec przyznał policjantom, że uciekał, ponieważ się zestresował i nie wiedział, co zrobić.
Na miejsce wezwana została jego matka. Kobieta poinformowała policjantów, że nie wiedziała, iż hulajnoga syna rozwija takie prędkości. W tym przypadku lista ujawnionych nieprawidłowości była długa. 14-latek odpowie przed sądem rodzinnym za brak wymaganych uprawnień, doprowadzenie do utraty styczności koła z nawierzchnią na drodze publicznej oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. To nie była niewinna zabawa. Jazda na jednym kole, rozwijanie dużych prędkości, lekceważenie poleceń funkcjonariuszy i próba ucieczki to zachowania, które mogą zakończyć się tragicznie.

Zielonogórscy policjanci mówią jasno: nie ma zgody na niebezpieczną jazdę hulajnogami elektrycznymi. Bardzo niepokojące w tych sprawach jest również to, że takich zachowań dopuszczają się osoby nieletnie. Dziecko czy nastolatek często nie jest w stanie właściwie ocenić konsekwencji podejmowanego ryzyka. Dlatego tak ogromną rolę mają do odegrania rodzice i opiekunowie. Rozmawiajmy z dziećmi. Uczmy je odpowiedzialności, rozwagi i szacunku dla innych uczestników ruchu drogowego. Tłumaczmy, że polecenie policjanta należy wykonać, a ucieczka przed kontrolą nie jest dobrym rozwiązaniem.

 

młodszy aspirant Anna Baran
Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze

 

Powrót na górę strony