Dostawczak wjechał na deptak i przewrócił latarnię. Chwila nieuwagi mogła doprowadzić do tragedii
We wtorek (4 sierpnia) kierujący dostawczym busem nie zachował należytej ostrożności podczas wjazdu na zielonogórski deptak i zniszczył stojącą na środku latarnię, której szczątki rozsypały się dookoła. Na szczęście nikt nie został ranny, chociaż w pobliżu spacerowali piesi. Policjanci ukarali kierowcę mandatem w kwocie 2000 złotych.
Deptak jest strefą dla pieszych, a więc miejscem, w którym powinni czuć się swobodnie i bezpiecznie. To przestrzeń dla spacerów, odpoczynku, spotkań i codziennych drobnych aktywności, dlatego piesi mają bezwarunkowe pierwszeństwo, a wszyscy inni użytkownicy ruchu muszą to respektować. Rowerzyści i użytkownicy hulajnóg mogą wjeżdżać na deptak, ale muszą ustępować pierwszeństwa pieszym i poruszać się z prędkością do nich zbliżoną. Natomiast samochody osobowe i dostawcze mogą wjeżdżać do tej strefy wyłącznie warunkowo (w wyznaczonych godzinach, podczas dostawy oraz w sytuacji, w których ruch samochodów jest niezbędny, a dotyczy to Policji, służb miejskich i porządkowych czy pojazdów uwzględnionych na tabliczkach pod znakiem zakazu ruchu).
Kierowcy, którzy wjeżdżają na deptak muszą zachować szczególną ostrożność, czego we wtorek (4 sierpnia) nie zrobił kierujący busem. Wjeżdżając na zielonogórski deptak zniszczył stojącą na środku latarnię, której szczątki rozsypały się dookoła. Na szczęście nikt nie został ranny, chociaż w pobliżu spacerowali piesi. Policjanci ukarali kierowcę mandatem w kwocie 2000 złotych.
Pamiętajmy, deptak nie jest zwykłą drogą. To wspólna przestrzeń dostępna dla wszystkich, w której piesi mają pełne prawo czuć się bezpiecznie.
podinspektor Małgorzata Stanisławska
Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze
