Niebezpieczna zabawa ogniem zakończyła się poważnymi stratami
Nieostrożne obchodzenie się z ogniem może w kilka chwil doprowadzić do sytuacji zagrażającej mieniu i to czasem nawet wielkich rozmiarów. Przekonała się o tym kobieta, która bawiąc się zapalniczką, doprowadziła do podpalenia trawy w pobliżu parkingu jednego z salonów samochodowych. Ogień szybko się rozprzestrzenił, a w wyniku zdarzenia uszkodzeniu uległo pięć nowych pojazdów stojących na placu. Gdyby nie szybka reakcja przechodniów którzy zaczęli gasić pożar i powiadomili straż i policję, straty mogłyby być większe.
W minioną sobotę (2 maja) dyżurny komendy miejskiej otrzymał zgłoszenie od mieszkańców o pożarze trawy w rejonie jednego z salonów samochodowych. Od razu skierował patrol, żeby ustalić co się stało i jak do tego doszło. Jak się okazało, na miejscu jako pierwsi interweniowali świadkowie zdarzenia, którzy powiadomili służby ratunkowe i jednocześnie próbowali ugasić szybko rozprzestrzeniający się żywioł. Po chwili dojechali strażacy, którzy ugasili pożar.
Policjanci, którzy zajęli się wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia bardzo szybko ustalili, że osobą odpowiedzialną za wywołanie pożaru jest 25-latka. Kobieta idąc ulicą zauważyła leżące na chodniku wysuszone liście i bez zastanowienia się nad konsekwencjami, postanowiła je podpalić. Nie spodziewała się jednak, że od suchych odpadków tak szybko zajmie się pobliski trawnik, którego nie była w stanie ugasić nawet z pomocą przechodniów. Na szczęście pożar udało się opanować, jednak straty są bardzo duże. Wstępnie oszacowano, że mogą wynieść co najmniej 50 tysięcy złotych, ponieważ ogień trwale uszkodził elementy plastikowe w kilku pojazdach. Dzięki reakcji przechodniów którzy zaczęli gasić pożar i powiadomili straż i policję, nie doszło do jeszcze większych zniszczeń, ponieważ w chwili pożaru, na placu salonu stało kilkadziesiąt innych pojazdów.
Kobieta została zatrzymana, usłyszała zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa w postaci pożaru zagrażającego mieniu wielkich rozmiarów. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Przypominamy, że nawet pozornie niewinna zabawa z ogniem może skończyć się poważnymi konsekwencjami. Wystarczy chwila nieuwagi, by stworzyć realne zagrożenie dla ludzi i mienia.
podinspektor Małgorzata Stanisławska
Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze
Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 13.72 MB)
