Akcja ratownicza w centrum Międzyrzecza
Kierujący samochodem najpierw uderzył w drzewo, później fiat przewrócił się na bok i stanął w płomieniach. Zarejestrowała to kamera monitoringu miejskiego. Policjanci wyjaśniają przyczyny zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 19 lutego 2012 roku o godzinie 21.15, na jednej z głównych ulic. Dyżurny międzyrzeckiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, w efekcie, którego samochód Fiat Seicento miał stanąć w płomieniach. Oficer dyżurny skierował w to miejsce patrol Policji, a sam obserwował akcję ratowniczą, wykorzystując kamery z monitoringu miejskiego.
Policjanci na miejscu ustalili, że samochód najpierw uderzył w drzewo a później przewrócił się na bok i stanął w płomieniach. W pojeździe znajdowało się dwóch mężczyzn, którzy przed przybyciem policjantów zostali przewiezieni do szpitala. Z informacji, jakie policjanci uzyskali od lekarzy, wynika, że jeden z nich został zwolniony do domu, natomiast drugiego czekają specjalistyczne badania.
Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przesłuchali świadków i przeprowadzili oględziny pojazdu. Teraz wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia.