Ukradli perfumy warte 11 tys. zł. Podejrzanych zatrzymali kryminalni z Gorzowa - Aktualności - Policja Lubuska

Aktualności

KMP Gorzów Wielkopolski

Ukradli perfumy warte 11 tys. zł. Podejrzanych zatrzymali kryminalni z Gorzowa

Data publikacji 07.11.2019

Dzięki skutecznej pracy operacyjnej, policjanci kryminalni z Komisariatu I Policji w Gorzowie Wlkp. zatrzymali trzech podejrzanych o kradzież perfum wartych 11 tys. złotych. Mężczyźni obrali sobie za cel sklep w Sulęcinie, który kilkukrotnie okradali. Czując się bezkarnie byli zaskoczeni, kiedy zatrzymali ich funkcjonariusze. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Pod koniec września w jednym ze sklepów w Sulęcinie doszło do kradzieży drogich perfum. Tego typu zdarzenia powtarzały się jeszcze kilkukrotnie, a łączną wartość skradzionego mienia szacuje się nawet na 11 tysięcy złotych. Dzięki skutecznej pracy operacyjnej i dokładnej analizie zebranych informacji kryminalni z Komisariatu I Policji w Gorzowie Wielkopolskim wytypowali ewentualnych podejrzanych w tej sprawie. Policjanci ustalili dane trzech mieszkańców powiatu gorzowskiego. Dwóch z nich, 36 i 32-latka zatrzymali pod koniec października, a 34-latka we wtorek (5 listopada). Czując się bezkarnie mężczyźni byli zaskoczeni działaniem funkcjonariuszy. Kryminalni ustalili, że najmłodszy z nich kradzieży dokonywał pięciokrotnie, 34-latek cztery razy, a 36-latek raz. Wszyscy w przeszłości byli już karani za podobne przestępstwa. Wnikliwa i szczegółowa praca policjantów pozwoliła na zebranie materiału dowodowego i przedstawienie podejrzanym kolejno pięciu, czterech i jednego zarzutu kradzieży, do których w całości się przyznali.

Dzięki policjantom kryminalnym z Komisariatu I Policji w Gorzowie Wielkopolskim, którzy udowodnili, że doskonale znają się na swojej pracy, zatrzymanym mężczyznom grozi od trzech miesięcy do nawet pięciu lat pozbawienia wolności.

 

Opracował: sierż. szt. Mateusz Sławek

Zespół Prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

  • podejrzany w sprawie
  • kajdanki na rękach zatrzymanego
  • kajdanki na rękach zatrzymanego