Ukradli płytę nagrobną. Szybko zatrzymali ich kryminalni - Aktualności - Policja Lubuska

Aktualności

KPP Sulęcin

Ukradli płytę nagrobną. Szybko zatrzymali ich kryminalni

Data publikacji 06.09.2018

Do niecodziennej kradzieży doszło w połowie lipca, w jednej z miejscowości powiatu sulęcińskiego. Rodzina, która przyszła na grób zmarłego odkryła, że płyta nagrobna zniknęła. Już kilka dni po zgłoszeniu sprawy na Policję, sulęcińscy kryminalni ustalili podejrzanych i odzyskali utracone mienie. Mężczyźni za swój czyn odpowiedzą przed sądem.

W połowie lipca rodzina, zmarłego przed kilkoma miesiącami mężczyzny, udała się na jego grób. Po przybyciu na miejsce, nie mogli oni uwierzyć własnym oczom. Nowa, granitowa płyta nagrobna zniknęła. Pozostała jedynie uszkodzona głowica nagrobka. Zrozpaczona rodzina zgłosiła sprawę na Policję. Do działania ruszyli sulęcińscy kryminalni. W wyniku pracy operacyjno–rozpoznawczej dotarli oni do jednego z mężczyzn, którego podejrzewali o dokonanie kradzieży, jak się okazało słusznie. 33–latek prowadził zakład kamieniarski. W ostatnim czasie otrzymał zamówienie na nietypowy nagrobek, którego realizacji się podjął. Jednak materiał do wykonania zamówienia pozyskał w niestandardowy sposób. Jaki? Wspólnie ze sowim pracownikiem udali się na obchód po cmentarzach na terenie powiatu sulęcińskiego. Na jednym z nich znaleźli płytę, która idealnie odpowiadała wymaganiom klienta. Pod osłoną nocy, wrócili na nekropolię i zdemontowali płytę nagrobną. Mężczyzna oczyścił nagrobek, a po kilku dniach zamontował jako nowy, wykonany na zamówienie w innym miejscu pochówku. Drugi z mężczyzn po dokonaniu kradzieży ukrywał się przed Policją. Sulęcińscy kryminalni dołożyli wszelkich starań, aby ustalić gdzie może on przebywać. Podjęte działania doprowadziły do zatrzymania 42–latka. Mężczyźni przyznali się do stawianych im zarzutów. Płyta wróciła do właścicieli. Sprawcy odpowiedzą za ograbienie miejsca spoczynku zmarłego, za które grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Z uwagi na kryminalną przeszłość obu podejrzanych, wyrok może zapaść w tzw. recydywie. To zdarzenie pokazuje, że dla niektórych ludzi nie ma świętości. Liczy się tylko zysk, nieważne czyim kosztem. Policjanci z Sulęcina, dokładają wszelkich starań aby takie osoby nie czuły się bezkarne, a za swoje czyny odpowiadały przed wymiarem sprawiedliwości.

 

Źródło: sierż. Klaudia Richter

Komenda Powiatowa Policji w Sulęcinie